Felietony

Patykiem po torze #3: drobni ciułacze kontra boss zza biurka

Minęło trochę czasu od kontrowersyjnej wypowiedzi Andrzeja Witkowskiego, nawiązującej do mentalności i charakteru polskich żużlowców. Nie zabierałem głosu w tej sprawie nie tylko dlatego, że mój głos zniknąłby w chórze głosów potężnych i szanowanych, ale również dlatego, że chciałem zastosować w praktyce zalecenia, by z głupotą nie polemizować, by głupocie pozwolić myśleć, iż jej prawdy […]

Czarna strona czarnego sportu. Spoczywaj w pokoju Tomku

Długie godziny zbierały się we mnie myśli, które mimo olbrzymich niechęci skłaniają do tego by usiąść i spisać te kilka zdań. Do teraz trudno to sobie uzmysłowić, ale nie ma już z nami kolejnego wielkiego człowieka. Tak, wielkiego, bo w istocie każdy z żużlowców taką właśnie jednostką jest. Kolejny raz środowisko żużlowe łączy się w […]

Dlaczego uważam, że Krzysztof Meyze podjął słuszną decyzję?

Z reguły jest tak, że dziennikarze i różnej maści pismaki lubią przyczepiać się do złych decyzji sędziowskich. To takie zboczenie zawodowe, żeby szukać dziury w całym. No wybaczcie, ale o to w tym przecież chodzi, trzeba być dociekliwym. Po sobotnim finale IMP gromy spadły na sędziego Krzysztofa Meyze, który w kontrowersyjny sposób wykluczył z powtórki biegu […]

Obiecanki – cacanki, czyli zderzenie ze stadionem

Sprawa jest jasna. Nowego stadionu żużlowego w Tarnowie nie będzie. Budowla, która na długie lata miała zapewnić infrastrukturalny spokój kibicom i klubowi ekstraligowemu okazała się bańką mydlaną, zupełnie jak te puszczane przez przebierańców na ruchliwych ulicach dużych miast. Bańka pękła, zgodnie z tym, co przepowiadało wielu obserwatorów i komentatorów tarnowskiego czarnego sportu. Winny? A no […]

Warszawa da się lubić. PGE Narodowy znowu oczarował

Trzeba o tym głośno trąbić: znowu się udało! Trzeci raz z rzędu żużlowa Grand Prix na PGE Narodowym była znakomitą wizytówką tego sportu, choć – nie ma co ukrywać – zabrakło kluczowej dla niego pikanterii i uwielbianego przez nas wykwintnego smaku zaciętej rywalizacji. Mimo to, z czterech rozegranych do tej pory turniejów tylko ten pierwszy […]

Oglądając ekstraklasę, cieszę się, że jestem kibicem żużla

Z zażenowaniem patrzyłem wczoraj na to, co działo się w trakcie (tak zwanego) „piłkarskiego święta” w Poznaniu. Legia próbowała grać w nogę z Lechem, ale banda idiotów, których mamy nie potrafiły utrzymać w domu pod kluczem postanowiła dojść do głosu i udowodnić po raz kolejny, kto tak naprawdę rządzi na stadionach Ekstraklasy. Szkoda, bo uwielbiam […]

Znalezione w programie #3: liga należy do rekonwalescentów

W brytyjskich szkołach usuwane są zegary tarczowe, bo uczniowie nie potrafią z nich korzystać. Być może mało żużlowa informacja, ale tylko ta w minionym tygodniu zaskoczyła mnie bardziej niż obecna forma Fredrika Lindgrena. Szwed zdominował PGE Ekstraligę i w parze z Nickim Pedersenem królują w ligowych statystykach, potwierdzając tym samym regułę, że od żużla wypada […]