Tag: pge ekstraliga

Sobotnia kawa: czas na żużlowy okrągły stół

No to się porobiło. Takiego zamieszania nie było w tym sporcie nigdy, przynajmniej w mojej krótkiej pamięci niczego podobnego sobie nie odnajduję. Od piątkowego poranka, kiedy żużlowcy rozpoczęli udostępniać słynną już dziś grafikę, zdążyli wypowiedzieć się już działacze, przedstawiciele PGE Ekstraligi, czy nawet dziennikarze. Rykoszetem oberwał także Krzysztof Cegielski, który merytorycznie odniósł się do zarzutów […]

Trasnfery, czyli niby nie można, ale jednak można

Fajne są te nowe przepisy. W tym roku kluby mogą zawierać nowe umowy z zawodnikami dopiero od 1 listopada. Oznacza to, że na ten moment niemal każdy z żużlowców jest do wyciągnięcia przez którykolwiek klub. W teorii, bo i tak 91% składów już jest pozamykane i w zasadzie większość prezesów się z tym nie kryje. […]

Znalezione w programie #9: na ostatniej prostej

161 dni, 3864 godzin lub, jeśli być bardziej precyzyjnym 23 1840 minut. Tyle czasu minęło od pierwszego w tym sezonie meczu Grupy Azoty Unii Tarnów. 9 kwietnia 2017 roku tarnowski zespół meczem z Polonią Bydgoszcz wyruszył w długą i nie zawsze usłaną kwiatami drogę, która w efekcie prowadzić miała do żużlowej elity.

Spółki Skarbowe wycofują się ze sportu. Tarnowski żużel będzie miał problem?

Po przeprowadzonych wewnętrznych audytach Spółki Skarbu Państwa zaprzestają wspierania kolejnych klubów sportowych na mapie Polski. Decydują przede wszystkim rachunek biznesowy, ale też polityka. Sponsorów straciły siatkarski Trefl Gdańsk i kobieca liga siatkówki. W Tarnowie główny sponsor żużlowej Unii także zaczyna przyglądać się wydawanym na ten sport pieniądzom. 

Znalezione w programie #8: żużel (tylko) dla Polaków?

Nie tak dawno w Przeglądzie Sportowym ukazał się artykuł, w którym mój redakcyjny kolega zachęcał do kibicowania innym nacjom podczas rozgrywanym w Togliatti Grand Prix Challange – turnieju, który jest przepustką do kolejnej edycji mistrzostw świata na żużlu. W internecie rozgrzała gorąca dyskusja, a autorowi tekstu dostało się po uszach. – Niech się inni martwią […]