Sobotnia kawa: Nas ne dogonyat

Mistrzostwo Polski Szymona Woźniaka to była ledwie zapowiedź nadchodzących, sensacyjnych rozstrzygnięć w żużlowym świecie. Cuda i dziwy działy się nie tylko na torze w Vastervik, czy w kosmicznym barażu w Lesznie. Swoje trzy grosze dołożył też omawiany od piątku „Ciekawy przypadek Grigorija Łaguty”.
W Lesznie pojadą „Szwedowie”. Twitter znów oszaleje?
W Tarnowie walczą o stadion. Miasto wciąż nie pomaga
Oni zawojują tegoroczne IMME?

17 lipca poznamy wszystkich uczestników tegorocznych, czwartych już Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi, które zostaną rozegrane 14 sierpnia w Gdańsku. Weźmie w nich udział piętnastu najlepszych żużlowców PGE Ekstraligi według średnich biegopunktowych oraz jeden zawodnik z dziką kartą.
Kto wygra Nice 1. LŻ? Ambasadorzy PGE Ekstraligi wskazali faworyta
Mistrz upragniony

Piękna historia. Chyba nikt w ostatnim dwudziestoleciu nie przeżył zdobytego mistrzostwa Polski tak, jak uczynił to w niedzielę Szymon Woźniak. – Rozkleiłem się jak baba – stwierdził zaraz po dekoracji. Dziś nie musi się niczego wstydzić. To właśnie on udowodnił, że duch sportu ciągle żyje w żużlowym świecie.
Noty Ambasadorów (10): kapitalne występy Janowskiego i Laguty

Liga wkracza w decydującą fazę rundy zasadniczej. Niedzielną, pełną emocji X rundę PGE Ekstraligi mamy już za sobą, dodatkowo w ostatni czwartek rozegrano aż dwa zaległe spotkania. Kibicowscy Ambasadorzy najlepszej żużlowej ligi świata ocenili występ poszczególnych zawodników i ich przydatność dla swoich drużyn. Skala: 1 (słabo) – 6 (fenomenalnie).
Najlepszy drwal wśród żużlowców

Wygląda jak Michael C. Hall w ostatniej scenie kultowego (i zepsutego) „Dextera”, zaszyty gdzieś w gęstym jak włosy Patryka Dudka lesie, ścinając drzewa olbrzymią siekierą. Łączy ich też fakt, że pod przykrywką brodatego rębacza wykonują zupełnie inny fach i w dodatku obaj są w nim świetni. Ten drugi jest prawdziwy i jeździ na żużlu, […]
W Toruniu stan przedzawałowy

Żużlowy weekend palce lizać! Polskie podium na duńskiej ziemi i fantastyczna kolejka PGE Ekstraligi, która sprawiła, że emocje mogliśmy nabierać chochlami. Na kacu budzą się za to w Toruniu. Kolejny łomot na Motoarenie był do wzięcia w ciemno, ale już remis GKM-u w Częstochowie przyprawił wszystkich toruńskich kibiców o palpitację serca .



