Nie umiem obojętnie przejść obok kwestii związanych z Chrisem Holderem. Jeden z najbardziej uzdolnionych Australijczyków walczy o powrót do najlepszych czasów. W ostatnich tygodniach wysyła pozytywne sygnały. Czy to już wyjście z łuku?
Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie
Strona używa ciasteczek, dlatego też proszę o zachowanie spokoju i nie wszczynanie awantur. Pozostając na rafalmartuszewski.com wyrażasz zgodę na korzystanie z ciastek.