Felietony

Po mojemu (37): kolejny ciężki weekend dla żużla. Czemu sędzia wykluczył Dudka?

Media żużlowe muszą czuć satysfakcję. Po ubiegłotygodniowych wybrykach z torem w Krośnie teraz weekend znów zapewnił solidną dawkę materiału do tworzenia treści. Kontrowersyjne wykluczenie Adriana Miedzińskiego, Taia Woffindena, czy wreszcie Patryka Dudka w Lesznie rozgrzały klawiatury dziennikarzy, a najbardziej kibiców. Wspólnym mianownikiem dla wszystkich tych wydarzeń są decyzje sędziowskie, z którymi ostatnio mamy chyba problem. […]

Po mojemu (36): toromistrz płakał jak układał. Czy w Krośnie wygrał sport?

Miał tu pojawić się felieton o przepięknej imprezie na PGE Narodowym, która po raz kolejny oczarowała mnie swoim przepychem. Druga runda cyklu przechodzi do historii jednak bez większego echa po tym, jak polski żużel ze znaną dla siebie regularnością zaserwował kolejny skandal, grandę i cyrk na oczach tysięcy zdezorientowanych kibiców. I mimo tego, że żużel […]

Po mojemu (34): Pedersen na dywanik. Czy ktoś doścignie Zmarzlika?

Zaczęło się. Pierwszy pełny weekend spod znaku żużla za nami i nikt nie wmówi mi, że tegorocznych IMME i Mistrzostw Polski Par Klubowych nie chciał oglądać, bo to zwyczajnie słabe z definicji zawody są. Nie u progu sezonu, kiedy każdy kibic czeka, a każdy zawodnik szuka jazdy, szczególnie tej spod taśmy o jakąkolwiek stawkę. No […]

Po mojemu (33): Ostro po utrzymanie. Nie da się nie kibicować Ostrovii

Jesteśmy już jakiś czas po okresie transferowym. Tym formalnym i nieformalnym, który rozgrywał się mniej więcej od lata, co przecież dla nikogo specjalnym zaskoczeniem nie jest. A jak to o tej porze roku bywa, żużlowi dziennikarze zalewają nas przewidywaniami, oczekiwaniami, czasem nawet gotowymi tabelami na koniec poszczególnych ligowych rywalizacji. Część z nich jest racjonalna, część […]

Po mojemu (32): nikt z niczego nas nie okradł. Szansa dla brytyjskiego żużla

Sobotnia, fantastyczna postawa biało-czerwonych pozwalała na to, aby na niedzielę z przekonaniem wyciągać szampany z lodówki. I co? I nic. Następnego dnia zakorkowane butelki trzeba było z powrotem chować do lodówki, bo pierwszy, niemal pewny złoty medal w mistrzowskim turnieju par przepadł jak kamień w wodę.

Opresja kobiet w sporcie a mowa nienawiści (3)

Pierre de Coubertin to ojciec nowożytnego ruchu olimpijskiego, który nie ukrywał swoich mizoginistycznych zapędów. Gdyby nie więc starania działaczki Alice Milliat, kobiety najprawdopodobniej nie brałyby udział w IO w takiej skali jak dziś. To właśnie ona przekonywała, że sport może być dla kobiet narzędziem w walce o równouprawnienie.

Po mojemu (31): srebro, które smakuje jak złoto

We wrocławskich klubowych gabianetach niewątpliwie dziś panuje szczęście, ale też spora ulga, że ten sezon potoczył się do samego końca tak, jak tego oczekiwano. Transfer Artioma Łaguty dopełnił drużynę Dariusza Śledzia i w pełni zasłużenie sięgnęła ona po upragnione złoto. Złoto, które jest tak oczywiste, że dziś nie ma potrzeby tworzyć szczegółowych analiz, doszukiwać się […]

Opresja kobiet w sporcie a mowa nienawiści (2)

XIX i XX wiek to czas, w którym o zdolnościach fizycznych kobiet decydowali mężczyźni i… pieniądze. Wykorzystywane nagminnie w fabrykach w nieludzkich warunkach, zawalczyły jednak o swoje prawa wraz z ich wyjazdem na front I wojny światowej. W grę wchodziło nie tylko dopuszczenie do sportu, ale i walka o poczucie własnej wartości.

Opresja kobiet w sporcie a mowa nienawiści (1)

Świat sportu pozornie kojarzy się z wszelako pojętą wolnością. Prawda historyczna jednak jest zgoła inna i wskazuje na to, że podłoże aktualnej mowy nienawiści wynika z wielu lat stosowania opresji wobec kobiet – pisze w swojej pracy dyplomowej i felietonie Angelika Garczyk.

Po mojemu (30): ciężki los beniaminka. Mistrzowie bez szans na finał?

Jesteśmy u progu finałowych rozstrzygnięć w PGE Ekstralidze, a czytając wszelkie doniesienia medialne wydaje się, że żużlowe kalendarze powinniśmy przekręcić gdzieś na okolice listopada. Coraz mniej kart do transferowych gier zostaje na ekstraligowym stole, co w żadnym stopniu nie zaskakuje, ale z pewnością rodzi określony ból głowy u prezesów drużyn, które o elitę walczą poziom […]

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie