Felietony

Nieodkryty Ląd (5): Ukraina

Jeśli mielibyśmy opisać rozwój żużla na Ukrainie za pomocą wykresu, z pewnością nasza linia okazałaby się sinusoidą. Liczba torów za naszą wschodnią granicą znacznie zmalała, jednak z drugiej strony, pozostałe ośrodki mogą liczyć na wsparcie – Myślę, że na Ukrainie żużel ma przyszłość – mówi Marko Lewiszyn.

Po mojemu (2): ogień krzepnie, blask ciemnieje, Grisza zapewnia

Co prawda jest już długo po świętach, ale jedną z moich ulubionych kolęd jest cudowna “Bóg się rodzi”. Zestawienie oksymoronów w tym lirycznym arcydziele: moc truchleje, ogień krzepnie, blask ciemnieje mogłoby bez problemu urozmaicić jeszcze jedno – Grisza zapewnia. Co prawda jest już długo po świętach, ale kibice w Lublinie akurat teraz dostali całkiem niezły […]

Nieodkryty Ląd (3): Włochy

Ciężkie życie mają włoscy adepci żużlowi. Koszty utrzymania stadionów w ich ojczyźnie są wysokie, przez co często nie mają gdzie trenować i za co inwestować w sprzęt. – Mamy kluby, które posiadają zawodników, ale nie mają toru, na którym mogliby jeździć – mówi dwukrotny mistrz Włoch, Michael Paco Castagna.

Po mojemu (1): Start Gniezno wjeżdża na wyższy poziom wtajemniczenia

Było gdzieś przed świętami. Napisał do mnie przedstawiciel sponsora tytularnego gnieźnieńskiej ekipy. Zresztą nie tylko do mnie, bo do wielu innych osób piszących i gadających o żużlu też. Jak wówczas wspomniał, chodziło o akcję, którą Firma wraz z klubem Start Gniezno zamierzali wdrożyć w życie. W tym tygodniu słowa przeszły w czyn. Udało się i […]

Nieodkryty Ląd (2): Nowa Zelandia

Choć żużlowa pasja przechodzi w Nowej Zelandii z pokolenia na pokolenie, a starzy mistrzowie starają się pomagać jak mogą, od kilku lat tamtejszy speedway jest w kryzysie. – Nie wierzę, by żużel w Nowej Zelandii kiedykolwiek osiągnął profesjonalny poziom, ponieważ nie mamy stadionów, zawodników, publiczności, czy uwagi ze strony mediów. Przykro się patrzy na jego […]

Niech wam żużel (nie)wyjdzie bokiem, czyli życzenia niekonwencjonalne

Podobno kibic żużlowy rok liczy gdzieś mniej więcej od listopada. Dziwni z nas ludzie, lecz nie znaczy to, że nie honorujemy tradycyjnych zwyczajów zwykłych śmiertelników. I tak o to nadchodzi długo wyczekiwany sezon rok 2019. Czego możemy się po nim spodziewać? A no przede wszystkim chcemy, aby był lepszy, szybszy i bezpieczniejszy. 

Pan w czerni (1): Zacznijmy od podsumowania

Na studiach nauczyłem się, że pracę piszemy od końca. Najpierw teza, potem argumenty, następnie wstęp i na końcu tytuł. Idąc tą logiką, swój pierwszy felieton postanowiłem poświęcić na podsumowanie. 2018 przyniósł on wiele wydarzeń. I dobrych i złych. Wszystkiego z pewnością nie da zawrzeć się w jednym tekście. Postanowiłem skupić się na aspekcie sportowym.

Ty lubelski Motorze, skusisz się na Hancocka może?

Obecna sytuacja kadrowa Motoru Lublin z pewnością nie jest zadowalająca. Beniaminek wzmocnił się trzema zawodnikami – Michelsenem, Zengotą oraz Trofimowem. To bardzo solidni zawodnicy, ale mówi się, że jedynie na walkę o awans do PGE Ekstraligi, który zdaje się lublinianie już osiągnęli. Motor dostał od losu jeszcze jedną szansę na wejście w nowy sezon ze […]