Po mojemu

Po mojemu (9): śmierć, podatki i Unia Leszno w finale PGE Ekstraligi

Znacie tę frazę? Znacie, bo jest ona oklepana jak Passat sprowadzony zza zachodniej granicy. Do rzeczy pewnych i jasnych jak słońce dochodzi Fogo Unia Leszno, która po raz trzeci z rzędu może zostać DMP na żużlu. Płaczący Niemiec od Passata też się znajdzie, wszak Martin Smolinski i jego Falubaz ulegli potężnie zmotywowanej Sparcie. Finał Déjà […]

Po mojemu (8): Panie Prezydencie, zbudujmy ten stadion

– Pracuję w Unii Tarnów już 18 lat i wiem, że dopóki nie zobaczę wbitej łopaty to w remont stadionu nie uwierzę – tak o planach rozbudowy Stadionu Miejskiego w Tarnowie mówił przed sezonem prezes ŻSSA Łukasz Sady. Zapowiadana już wielokrotnie realizacja wielkiego planu stworzenia od podstaw, przebudowy, czy choćby minimalnej modernizacji obecnego „Jaskółczego Gniazda” […]

Po mojemu (7): Rosja potęgą, we Francji amatorszczyzna. Co z kondycją światowego żużla?

Odpowiadając już na wstępie na zadane powyżej pytanie można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że raczej wszystko w porządku. Jednak po krótkiej chwili zastanowienia łatwo można dojść do wniosku, że w porządku to jest tylko u nas, nad Wisłą. Mamy fajną ligę (i to wcale nie jedną), bogatych sponsorów, zainteresowanie medialne, czy nawet ciągle niezaspokojony […]

Po mojemu (6): Nie hejtuję Zmarzlika i formuły IMP

Geert Chatrou, człowiek uważany za mistrza świata w gwizdaniu musiałby z uznaniem pokiwać głową, gdyby oglądał niedzielny finał IMP w Lesznie. Salwy charakterystycznych dźwięków generowanych przez miejscowych kibiców w stronę Bartosza Zmarzlika – choć głośne – w ogóle go nie zdeprymowały, co więcej jeszcze dodały mu kopa i unikał ich jak na załączonym zdjęciu Marcina […]

Po mojemu (5): żużlowiec, człowiek ze stali

Od wielu lat mamy nieodparte wrażenie, że żużlowcy leczą się jakoś inaczej. Szybciej, sprawniej i niemal bezboleśnie. Nie bez przyczyny tytuł tego felietonu nawiązuje do stopu żelaza z węglem, wszak często zdarza się, że i przecież stopy żużlowca są mocno pokiereszowane. Można też śmiało łączyć ten tekst z komiksowym bohaterem rodem z Kryptonu. Tu też […]

Po mojemu (4): na co choruje Get Well Toruń?

Czwarta porcja i dwa oblicza PGE Ekstraligi. Z jednej strony poczęstowano nas smakowitym daniem, nad którym cmokaliby równo Amaro z Gesslerową, z drugiej zaś speedway znów przypomniał o swoich najczarniejszych stronach i niekoniecznie chodzi tu o tragiczną sytuację toruńskiego Get Well. 5.0 02

Po mojemu (3): Wrocław wszedł falstartem w prima aprilis

Na ten weekend czekało się z wypiekami na twarzy, kalendarzem w ręku, szalikiem w jednej i dobrą whisky w drugiej dłoni. Ruszył żużlowy sezon 2019 i od razu dał kilka ciekawych odpowiedzi. Jest w nich miejsce dla Przemka Pawlickiego, ale też Wybrzeża Gdańsk, czy nawet pośredniaka we Wrocławiu.  5.0 01

Po mojemu (2): ogień krzepnie, blask ciemnieje, Grisza zapewnia

Co prawda jest już długo po świętach, ale jedną z moich ulubionych kolęd jest cudowna “Bóg się rodzi”. Zestawienie oksymoronów w tym lirycznym arcydziele: moc truchleje, ogień krzepnie, blask ciemnieje mogłoby bez problemu urozmaicić jeszcze jedno – Grisza zapewnia. Co prawda jest już długo po świętach, ale kibice w Lublinie akurat teraz dostali całkiem niezły […]

Po mojemu (1): Start Gniezno wjeżdża na wyższy poziom wtajemniczenia

Było gdzieś przed świętami. Napisał do mnie przedstawiciel sponsora tytularnego gnieźnieńskiej ekipy. Zresztą nie tylko do mnie, bo do wielu innych osób piszących i gadających o żużlu też. Jak wówczas wspomniał, chodziło o akcję, którą Firma wraz z klubem Start Gniezno zamierzali wdrożyć w życie. W tym tygodniu słowa przeszły w czyn. Udało się i […]