Po mojemu

Po mojemu (20): bez zaskoczeń w PGE Ekstralidze. Unia namieszała szczebel niżej

Czy obecny okres transferowy jest ciekawy? Zdecydowanie. Czy coś w nim zaskakuje? Oczywiście. Czy jeszcze spodziewam się zaskoczeń? Jak najbardziej. Trzy razy “tak”, głównie za sprawą transakcji na pierwszoligowym froncie, który w 2021 roku będzie niesamowitym polem bitwy dla wielu ekip. W PGE Ekstralidze zaskoczeń nie ma żadnych, a karty w tej grze zostały już […]

Po mojemu (19): Unia Tarnów 2020, czyli zespół o dwóch twarzach

Meczem i wysoką porażką 37:53 ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk tarnowscy żużlowcy zakończyli ligowy sezon eWinner 1. Ligi żużlowej. Sezon przedziwny, okraszony covidowymi obostrzeniami, które w dużym stopniu determinowały jego przebieg. Był to też sezon, który przeprowadzono w ekspresowym tempie i taki, w którym od początku do końca pierwsze skrzypce grał zespół eWinner Apatora Toruń. Ekipa […]

Po mojemu (18): LSD, czyli Leszek Demski Superstar

Już dawno nie nagrywaliśmy naszego autorskiego magazynu, który – jak pewnie niektórzy z was wiedzą – jest pierwszym w całości prowadzonym w ramach łączności online. #LSD było cool zanim przyszła pandemia. Teraz zastanawiam się, czy nie zmienić rozwinięcia tego skrótu. W niedzielę, w magazynie PGE Ekstraligi na odległość rozmawiano z szefem sędziów, panem Leszkiem Demskim […]

Po mojemu (16): czas wyciągnąć wnioski, odc. 4520

Źle to wszystko wyglądało. Chyba nawet największy analityk żużlowych historii musiał niejednokrotnie drapać się po głowie. Podczas gdy widzowie czekali na restart spotkania w Grudziądzu, na torze traktorzysta przesiadał się z traktora na polewaczkę i odwrotnie. Brakowało jedynie przyspieszonego tempa i ścieżki dźwiękowej z Benny Hilla. A sędzia? Sędzia to dopiero ma teraz przeje przechlapane.

Po mojemu (15): Stal bez prądu, stadionu i z kłopotami

Co wiemy po ostatnim żużlowym weekendzie? Na pewno tyle, że bez prądu żużla nie da się zorganizować, a właśnie energia elektryczna stała się głównym tematem 4. rundy spotkań w najlepszej żużlowej lidze świata. W lidze, którą przecież w pozytywną energie zaopatruje dość solidna spółka energetyczna. Mimo wyraźnej przerwy w dostawie mocy, to właśnie PGE Ekstraliga […]

Po mojemu (14): bez kompromisu ani rusz, czyli o żużlowej piekarni słów kilka

Możemy mieć zaraz patową sytuację, bo kluby z niektórymi zawodnikami zwyczajnie się nie dogadują, a problemy pojawiają się w obszarze – a jakże – finansowych negocjacji. Dla mnie sprawa jest o tyle jasna, że żużel to biznes jak każdy inny. A biznes przeżywa teraz trudne czasy i trochę wody w Wiśle upłynie zanim to wszystko […]

Po mojemu (11): fajnie, że Rzeszów wraca. W Tarnowie sezon polowania na buldożery

Dobre wieści z Rzeszowa nie mogą przejść niezauważone. W stolicy Podkarpacia nie tylko udało się przywrócić ligowy żużel do stanu używalności, ale też zmontować całkiem przyjemną dla oka ekipę. A przecież doskonale wiadomo, że speedway na południu Polski ma ciężej i jakoś tak zawsze pod górkę. Z różnych względów.

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie