Jego forma po zmarnowanym sezonie 2016 była wielką niewiadomą. Dziś Artur Mroczka udowadnia, że stawiając na niego, klub z Tarnowa dokonał słusznego wyboru. – Ja cały czas się rozwijam – twierdzi żużlowiec Grupy Azoty Unii.
Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie
Strona używa ciasteczek, dlatego też proszę o zachowanie spokoju i nie wszczynanie awantur. Pozostając na rafalmartuszewski.com wyrażasz zgodę na korzystanie z ciastek.