Dzisiejsze wygrane mini lotto

  1. Spinaru Casino Pl 2025 Review: Tablet Apple i system iOS są wyposażone w najnowsze technologie i zabezpieczenia.
  2. Blackjack Zasady Krupiera - Ładny, kreskówkowy design nadaje mu orzeźwiający akcent.
  3. Lista Kasyn Bez Depozytu: Gracze używają Dokumentów, takich jak rachunki za media i wyciągi bankowe, aby spełnić wymagania dotyczące dowodu adresu.

Gry kasyno internetowe

Betflip Casino Pl 2025 Review
Na pewno zaktualizujemy artykuł, gdy pojawi się nowa informacja, więc zachęcamy do powrotu po więcej szczegółów.
Aplikacja Do Automatów Do Gier
Zrealizowana Kolekcja składa się z ponad 700 modeli automotive, kart internetowych, klasycznych gier planszowych oraz kasyna na żywo z żywymi dealerami.
Bardziej prawdopodobne jest, że zamiast tego skupią się na małej mikro-niszy, która może służyć branży, w celu przejęcia przez pokroju Evolution lub Microgaming w przyszłości, co widzieliśmy już w ciągu ostatnich kilku lat.

Graj za darmo na automatach 2024

Kasyno Online Wpłata Visa
Gdy Skład gwiazd zanikł, tylko Justin Bonomo mógł powstrzymać Koona.
Najlepszy Blackjack
Kiedy gracz był zadowolony z pozycji żurawia, upuścił piłkę na planszę, gdzie wylądowała w gnieździe na dole.
Jak Zarabiać W Kasynie Internetowym

CELLFAST WILKI Krosno przegrały mecz z liderem PGE Ekstraligi BETARD SPARTĄ Wrocław 40:50. Niedzielna rywalizacja była pierwszą po gruntownej przemianie krośnieńskiego toru. Dla zawodników gospodarzy był to doskonały sprawdzian przed arcyważnym, czwartkowym spotkaniem z TAURON WŁÓKNIARZEM Częstochowa. – Można z tego wyciągnąć jakieś pozytywy i następne mecze będą pewnie lepsze – mówił po meczu Vaclav Milik, najlepiej punktujący żużlowiec ekipy Michała Finfy.

Vaclav Milik niedzielne spotkanie zaczął źle. W pierwszych dwóch startach przywiózł jedynie punkt. Słaby początek tłumaczył złymi wyborami sprzętowymi oraz faktem, że nowy tor w Krośnie nie jest jeszcze dla jego drużyny sporą zagadką. – Nie znamy tego toru jeszcze na tyle doskonale, żeby wiedzieć w którą stronę iść gdy coś nie działa – powiedział reprezentant Czech. – Ja pierwsze dwa biegi jechałem na jednym motocyklu. W pierwszym biegu to w ogóle nie jechało, więc dokonaliśmy zmian. Drugi bieg, znów nie jechało, więc już nie szukałem, wziąłem drugi motocykl i ten działał. Tylko przed ostatnim biegiem delikatną zmianę zrobiłem, bo naprawdę ten motocykl czułem. Poszliśmy w dobrą stronę, bo fajnie mi kleiło w tym ostatnim biegu. Mamy coś w zeszycie na pewno zanotowane, jak będzie taki tor powtarzalny to mniej więcej wiem co robić, ale żeby to był atut naszego, domowego toru to musimy tutaj jeszcze spędzić sporo czasu, żeby się dopasować – tłumaczył najlepszy zawodnik CELLFAST WILKÓW, który ostatecznie w starciu z BETARD SPARTĄ wywalczył 12 punktów.

Mimo porażki z liderem PGE Ekstraligi, w ekipie z Krosna próbują wyciągnąć pozytywne wnioski, szczególnie, że druga część meczu była zdecydowanie bardziej wyrównana. – Rywal był bardzo ciężki i mi się wydaje, że przegrana dziesięcioma punktami nie jest taka duża. Wrocław jest mocny, wystarczy popatrzeć w program i po prostu są dobrzy. Przegraliśmy dziesięcioma punktami i nie widzę w tym jakiegoś dużego problemu, tym bardziej, że ten tor nie jest jeszcze nam dobrze znany. Można z tego wyciągnąć jakieś pozytywy i następne mecze będą pewnie lepsze – stwierdził Milik.

Już w czwartek beniaminka ligi czeka bardzo ważny w kontekście utrzymania w PGE Ekstralidze mecz z TAURON WŁÓKNIARZEM Częstochowa. Czy niedzielna rywalizacja z wrocławianami była solidnym przetarciem przed kolejnym spotkaniem? – Tak, to był doskonały trening. Wiemy co na tym torze „chodzi”, co działa, a co nie działa. Każdy z nas mieszał ustawieniami i widać kto zmienił dobrze, a kto nie trafił. Pewnie przed meczem z Częstochową będzie jeszcze trening, to sprawdzimy trochę więcej ustawień, ale już będziemy mieli większą wiedzę niż dzisiaj – wyjaśnił jeden z niedzielnych liderów krośnieńskiego zespołu.

Na pytanie o wiarę w utrzymanie i morale zespołu Milik odpowiedział zdecydowanie. – To nie jest dobre pytanie. Mi się wydaje, że nie jesteśmy tu po to, żeby przegrywać. 

fot. Paweł Bialic / Cellfast Wilki Krosno

Zobacz też:

Rate this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie