Mimo przenosin do Częstochowy Leon Madsen nie spalił za sobą mostów prowadzących do Tarnowa. Podczas niedzielnego spotkania Grupy Azoty Unii z Euro Finannce Polonią Piła Duńczyk mocno udzielał się w teamie gospodarzy. Czyżby po sezonie zamierzał wrócić do Małopolski?
W pierwszym meczu w Grudziądzu zawiódł na całej linii. We wtorkowym, zaległym spotkaniu z ROW-em w Częstochowie dał jednak popis swoich możliwości. Matej Zagar przekonuje, że jego słabsza postawa to efekt… twardej nawierzchni.
Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie