Założenie jest proste. Co kilka dni (może codziennie?) dostaniecie garść subiektywnie wybranych, najważniejszych najciekawszych żużlowych informacji. W pigułce przywiezionej ekspresem. Jeśli dobrze się przyjmie i będzie poczytny, zaczniemy #RaportZimowy zagęszczać. No więc jazda. 

1. Jak donosi Przegląd Sportowy, w rosyjskim Bałakowie niedługo może wystartować jedna z rund Grand Prix. Tym samym żużel, który zwija się na zachodzie ma rozwijać się na wschodzie. Na razie w tym oddalonym od Warszawy o ponad 2100 km mieście zaplanowano jedną z rund eliminacji do SEC. Zawody 26 kwietnia może oglądać nawet 12 tysięcy widzów.

2. Złoty Kask odbędzie się 31 marca. Zdaniem GKSŻ ma to przede wszystkim podnieść prestiż turnieju, będącego polską przepustką do najważniejszych indywidualnych imprez na świecie. Trzy półfinały mają odbyć się w niedzielę 25 marca. Wczesny termin ma również za zadanie wydłużyć żużlowy sezon. Zobaczymy co na to pogoda.

3. Wróble ćwierkają, że Dawid Stachyra może za chwilę zostać zawieszony w prawach zawodnika. Skargę do GKSŻ wysłał Kolejarz Opole, w którym żużlowiec startował w ubiegłym sezonie. Wtedy też klub pożyczył zawodnikowi 15 tysięcy złotych, których do dzisiaj Stachyra nie oddał. Jeśli sprawdzi się najgorszy scenariusz najmniej ucierpi Stal Rzeszów, która bez problemu znajdzie zastępstwo dla swojego wychowanka.

4. Na SportoweFakty.pl Marian Maślanka jako jeden z wielu wziął do ręki szklaną kulę i zaczął wróżyć. Sympatycznemu działaczowi wyszło, że w PGE Ekstralidze nie utrzyma się zespół z Tarnowa, a mistrzostwo wpadnie znowu w ręce leszczynian. Co ciekawe, na play-offy nie załapie się ekipa z Torunia, a w barażach pojedzie Falubaz.

5. Chińska medycyna ma pomóc Tomaszowi Gollobowi. – Tomasz leci do kliniki, która ma naprawdę ogromne dokonania i jest w stanie ukoić jego ból. To jest temat, z którym trzeba uporać się w pierwszej kolejności, bo on strasznie cierpi. Tamtejsza medycyna ma naprawdę wielką historię i wiedzę. Wierzę, że oni pomogą mu w cierpieniu, a może nawet w uaktywnieniu rdzenia – mówi na łamach SF.pl Władysław Komarnicki.

6. Rohan Tungate wygrał mistrzostwo Australii i… sprzedaje sprzęt. Ok – to pewnie spore nadużycie, bo żużlowiec z Antypodów jak na razie pozbywa się tylko jednego kompletu. Pewnie nawet nie mistrzowskiego. Może ktoś chce kupić? Sławek Kryjom daje 105 euro. 😎

Źródło: Przegląd Sportowy, SportoweFakty.pl, Facebook
fot. BTO Sports

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie