G jak “Grisza w Gustrow”. Bellego aspiruje do ligi wyżej

Grigorij Laguta wygrał inauguracyjną rundę Tauron Speedway Euro Championship. Rosjanin w wielkim finale pokonał Leona Madsena, Bartosza Smektałę i Antonio Lindbaecka. Zawody po raz czwarty z rzędu rozegrano w niemieckim Gustrow.

Niemiecki turniej jak zwykle cieszył się sporą popularnością wśród miejscowych kibiców, którzy dość licznie przybyli na stadion w Gustrow. Ich apetyty na wielki sukces zaspokoić mieli Kai Huckenbeck i jadący z dziką kartą Kevin Woelbert, a za taki uznać z pewnością można byłoby uznać awans do finału.

Same zawody, przynajmniej do połowy ich trwania, nie obfitowały w szczególnie widowiskowe akcje, a o sukcesach w poszczególnych wyścigach decydował start i dobre rozegranie pierwszego łuku. Dobrze w tym elemencie żużlowego rzemiosła wypadali Antonio Lindbaeck, Leon Madsen, Grigorij Laguta, czy reprezentanci Polski – Jarosław Hampel i Bartosz Smektała. W drugiej części rywalizacji Biało-czerwoni jednak spuścili z tonu, a nieco lepiej prezentował się Kacper Woryna. Smektała wygrał bieg w piątej serii i zapewnił sobie udział w finale, ale drugi z żużlowców FOGO Unii Leszno nie załapał się nawet na bieg barażowy. Słabą dyspozycję od samego początku prezentował Paweł Przedpełski, co tylko potwierdza, że zawodnik forBET Włókniarza Częstochowa wciąż musi dużo pracować i cierpliwie szukać sportowej formy. Warto wspomnieć też o ambitnie walczącym Davidzie Bellego. Francuz w sumie zdobył 8 punktów i być może przykuł uwagę niektórych działaczy z wyższych niż polska druga liga żużlowa, szczególnie kiedy ostro walczył o pozycję z Nickim Pedersenem.

Ostatecznie do finału weszli wspomniany Bartosz Smektała, Grigoij Laguta i po biegu barażowym Antonio Lindaeck i Leon Madsen. Ostatnia odsłona wieczoru należała do Rosjanina, który kapitalnie wystrzelił ze startu i skutecznie bronił się przed atakami Madsena. Smektała dojechał na trzecim miejscu w bezpiecznej odległości przed Lindbaeckiem.

Przypomnijmy, że tytułu najlepszego żużlowca na Starym Kontynencie broni Leon Madsen. Duńczyk znakomicie radzący sobie w cyklu Speedway Grand Prix może śmiało powalczyć o oba trofea. Kolejne rundy SEC odbędą się w Toruniu (27 lipca), Vojens (10 sierpnia) i na Stadionie Śląskim w Chorzowie (28 września).

fot. Klaudia Żurawska vel Dziurawiec