Author: Rafał Martuszewski

"Amator whiskey z colą i małej czarnej o poranku, chociaż krążą legendy, że zamiast kawy do kubka wsypuje dwie łyżki żużlu, a zalewa metanolem." Związany z Przeglądem Sportowym i sport.onet.pl, redaktor oficjalnego serwisu PGE Ekstraligi Żużlowej i własnego portalu piłkarskiego futbolowafarsa.com. Od sezonu 2016 Ambasador PGE Ekstraligi.

Mecz bez wyraźnego faworyta? Unia bez Mroczki przeciwko Orłowi

W sobotę 18 maja na torze w Tarnowie zostanie rozegrany zaległy mecz 5. kolejki Nice I LŻ. Unia bez ciągle leczącego uraz rąk Artura Mroczki podejmie ekipę Orła Łódź i wszystko wskazuje na to, że tym razem pogoda nie będzie stanowić problemu. Spotkanie zapowiada się nad wyraz interesująco, tym bardziej, […]

Do pięciu razy sztuka. Czy Polak wygra Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland?

Jest ich czterech i każdy z nich w najbliższą sobotę może przejść do historii. Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Janusz Kołodziej i startujący z dziką kartą Bartosz Smektała będą chcieli sprawić radość polskim kibicom, którzy jak co roku wypełnią po brzegi Stadion PGE Narodowy. To będzie niewątpliwie kapitalny wieczór dla światowego […]

Paweł Baran o juniorach Unii: niektórzy za dużo sobie wyobrażali

Mateusz Cierniak i Dawid Rempała mają w przyszłości stanowić o sile tarnowskiej Unii. Jak na razie ich forma w rozgrywkach Nice 1. LŻ nie budzi wielkiego zachwytu, ale w klubie są spokojni i przede wszystkim stawiają na objeżdżanie swoich podopiecznych. O wymienionej dwójce, a także o trzecim z grupy – […]

Co, gdzie, kiedy, czyli żużlowy rozkład jazdy (9)

Kolejna porcja żużlowych wrażeń na stadionach i w telewizji. Tydzień, który obfituje w speedway rozpoczyna się zmaganiami juniorów w cyklu DMPJ, a kończy jak zawsze niesamowitymi emocjami w PGE Ekstralidze. Do kompletu dostaniemy także drugi półfinał Speedway of Nations w Manchesterze oraz finał Mistrzostw Polski Par Klubowych w Bydgoszczy.

Po mojemu (4): na co choruje Get Well Toruń?

Czwarta porcja i dwa oblicza PGE Ekstraligi. Z jednej strony poczęstowano nas smakowitym daniem, nad którym cmokaliby równo Amaro z Gesslerową, z drugiej zaś speedway znów przypomniał o swoich najczarniejszych stronach i niekoniecznie chodzi tu o tragiczną sytuację toruńskiego Get Well.

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie