Ernest Koza: muszę w końcu trafić do normalnego klubu

Po kłopotach finansowych w Wandzie Kraków Ernest Koza miał w Rzeszowie wreszcie odetchnąć z ulgą. Okazało się jednak, że żużlowe eldorado Ireneusza Nawrockiego rozsypało się jak domek z kart, a zakontraktowani zawodnicy zostali na lodzie i teraz muszą szukać nowych klubów.  – Jakby nie byli wiarygodni to tego kontraktu bym nie podpisał – mówi nam […]