Żużlowcy Grupy Azoty Unii Tarnów toczą bój o awans do PGE Ekstraligi, a Zarząd tarnowskiego klubu bezskutecznie walczy z magistratem o bezwzględnie potrzebny remont Stadionu Miejskiego. Za kilka dni do Tarnowa przyjadą władze PGE Ekstraligi.

Jak czytamy na oficjalnej stronie Unii Tarnów, w temacie dotyczącym remontu stadionu od blisko dwóch lat toczą się rozmowy pomiędzy włodarzami miasta Tarnowa, a Unią Tarnów ŻSSA. Czas mija, a efektów tych rozmów ciągle nie widać. Klub skarży się, że jego głosu oraz sugestii klubu piłkarskiego nikt w tarnowskim magistracie nie brał pod uwagę. Później jak informuje unia.tarnow.pl „postanowiono udawać zdziwienie, że w ogóle kluby zgłaszają zastrzeżenia czy też swoje propozycje”.

Dalej możemy przeczytać, że „dzięki pomocy i zaangażowaniu Radnego Miasta – Pana Kazimierza Żurowskiego w zeszłym tygodniu miejsce miała Komisja Sportu Miasta. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć rozważano wówczas postulaty zgłoszone przez klub żużlowy i piłkarski. Szkoda tylko, że tak późno. Prezes Spółki Żużlowej po raz kolejny stanowczo domagał się odpowiedzi na pytanie czy miasto posiada wielokrotnie obiecywane środki finansowe na wykonanie podstawowych i najpilniejszych remontów. Remonty te są niezbędne do uzyskania licencji po ewentualnym awansie drużyny do PGE Ekstraligi. Dziś wiemy, że pomimo wcześniejszych deklaracji takich środków w budżecie w ogóle nie zaplanowano.”

Tymczasem, jak informuje strona Unii Tarnów, już za kilka dni stadion w Tarnowie odwiedzą władze PGE Ekstraligi. Będzie to część inspekcji obiektów żużlowych w Polsce, a Prezes Łukasz Sady przy tej okazji zabiega o możliwość spotkania władz PGE Ekstraligi z Prezydentem Miasta.

Czy w przypadku awansu Unia Tarnów ŻSSA może nie otrzymać licencji? Czarny scenariusz jest całkiem realny, choć w razie porozumienia i kluczowych decyzji o rozpoczęciu prac remontowych (lub inwestycyjnych) brano pod uwagę także gościnne występy na obcym terenie. A jak będzie? Kibice w Tarnowie muszą po prostu czekać.

źródło: unia.tarnow.pl

fot. Gazeta Krakowska

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie