5 października 2019 roku. Historia znów pisała się na naszych oczach, gdy po raz trzeci polski zawodnik wywalczył tytuł mistrza świata na żużlu. Niesamowity to był turniej z dużą dozą nerwów i szczyptą niepewności, która zniknęła dopiero w półfinałach. Ten dzień Bartosz Zmarzlik zapamięta do końca swojego żywota. Wydarzenia przypomina Róża Koźlikowska.

« z 3 »

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie