10 rund PGE Ekstraligi za nami, a to oznacza, że w Eliga Manager czas na drugie okienko transferowe. Niektóre zespoły czeka albo już dotknęła gruntowna przemiana, w innych menedżerowie wymienią pojedyncze ogniwa w swoich nieźle spisujących się zespołach. W piątek o 15:00 czas na wirtualne transakcje się skończy.

Poprzednie okienko transferowe było okazją na pozyskanie kilku naprawdę świetnych zawodników. W prowadzonym przeze mnie teamie rafalmartuszewskicom wymieniłem niemal całą kadrę zostawiając jedynie prawdziwe perełki: Gleba Chugunova, Roberta Lamberta, czy Jakuba Miśkowiaka. Do nich dołączyli wówczas Bartosz Zmarzlik (KSM 8,42), Patryk Dudek (8,00), czy świetnie wpasowany w zespół Tai Woffinden (7,06), który po słabszym początku sezonu legitymował się stosunkowo niską kalkulowaną średnią meczową. Zatrudnienie Brytyjczyka było niczym wyprzedażowa promocja na żużlowym rynku. Skład uzupełniali Maksym Drabik i Krzysztof Buczkowski, którzy w ostatnim czasie jednak mocno rozczarowali i to właśnie tę dwójkę postanowiłem oddelegować w trwającym właśnie oknie. Swoją drogą, aż czterech zawodników BETARD Sparty w zgłoszonym składzie, miało spore znaczenie w kontekście zbierania kolejnych punktów meczowych.

Do mojej drużyny w ich miejsce przyszli rozgrywający dobry sezon Paweł Przedpełski (5,96) i Piotr Pawlicki (7,39). Pierwszy, wyjściowy skład uzupełni za to dotychczasowy rezerwowy Max Fricke (3,00). Jak widać, w mojej osobistej rozgrywce tym razem postawiłem na ewolucję. Skład, którym dysponowałem spełniał moje oczekiwania, ale jak to w każdej grze bywa (a w tych menedżerskich szczególnie), ciągle należy szukać nowych, lepszych rozwiązań. Stąd wykorzystanie okazji i dołączenie do składu młodszego z braci Pawlickich, którego KSM w mojej opinii w kolejnym okienku będzie wyższy. W mojej opinii warto w tym oknie postawić także na Fredrika Lindgrena (8,08), Bartosza Smektałę (7,65), Jasona Doyle’a, czy Andersa Thomsena (obaj po 7,35). Cała czwórka prezentuje ostatnio dobrą, równą, a wręcz nawet zwyżkową formę. Szczególnie słabe występy Doyle’a sprawiły, że Australijczyk ma dość niski KSM, a jego sportowa odbudowa w dalszej części sezony wydaje się wielce prawdopodobna. Może ktoś się skusi?

Skład rafalmartuszewskicom zgłoszony na kolejną rundę:
1. Bartosz Zmarzlik 8,42
2. Patryk Dudek 8,00
3. Piotr Pawlicki 7,39
4. Tai Woffinden 7,06
5. Max Fricke 3,00
6. Gleb Chugunov (J) 5,12
7. Jakub Miśkowiak (J) 4,10
8. Robert Lambert (U-23) 4,91

KSM: 40,90
Rezerwowi: Paweł Przedpełski (5,96), Viktor Trofymov (2,50)

fot. Radek Kalina / speedwayekstraliga.pl

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie