FOGO Unia Leszno, MOJE BERMUDY Stal Gorzów, BETARD Sparta Wrocław i RM SOLAR Falubaz Zielona Góra. Już tylko zawodnicy tych czterech ekip będą przydatni w drużynach rywalizujących w tegorocznej edycji gry Eliga Manager. To oznacza, że do najbliższej niedzieli (do godziny 14:00) gracze muszą przebudować kadry prowadzonych przez siebie zespołów, wykonać ruchy transferowe i być może pożegnać się z niektórymi gwiazdami PGE Ekstraligi. Jest nad czym dywagować.

Na liście zawodników, którzy w tym roku nie będą już punktować jest kilka naprawdę solidnych nazwisk. Artem Laguta, Leon Madsen, Grigorij Laguta, Matej Zagar, czy Nicki Pedersen – ci żużlowcy zrobili co swoje i ich czas w kampanii 2020 dobiegł końca. Każdy z menedżerów powinien już teraz analizować możliwości posiadanego przez siebie budżetu i dokonać przemyślanych transferów w kontekście zbliżających się półfinałów PGE Ekstraligi, pamiętając cały czas o limicie KSM na poziomie 41 punktów. Pole do manewrów taktycznych wciąż jest spore, ale też nie ma jednej konkretnej recepty na sukces. Ciągle ważnym elementem gry jest odpowiednie i skuteczne wyczucie oraz tak zwany „menedżerski nos”. Za przykład przebudowy drużyny przed play-off niech posłuży zespół rafalmartuszewski.com, który obecnie plasuje się na 391. pozycji w klasyfikacji generalnej.

Kadra przed okienkiem transferowym (Pozycja, Zawodnik, KSM, Cena)

P Patryk Dudek 8,00 1 622 000
P Bartosz Zmarzlik 8,42 2 373 600
P Piotr Pawlicki 7,39 1 339 600
O Tai Woffinden 7,06 1 730 000
O Max Fricke 3,00 870 800
U-23 Robert Lambert 4,91 1 249 500
J Gleb Chugunov 5,12 1 235 900
J Viktor Trofymov 2,50 567 600
J Jakub Miśkowiak 4,10 901 600
P Paweł Przedpełski 5,96 884 800

Polityka transferowa w powyższym przypadku jest banalnie prosta. Oczywistością jest zachowanie trzonu zespołu, w którym liderują zawodnicy jadący w tegorocznej fazie play-off PGE Ekstraligi. Pozostała czwórka (zaznaczona pogrubieniem) musi zostać sprzedana i zastąpiona żużlowcami, którzy w rundzie finałowej będą na torze, więc w założeniu mogą punktować. Największą stratą – mimo ostatnich gorszych zdobyczy – jest bez wątpienia rezerwowy Robert Lambert, objawienie sezonu i zawodnik z niskim KSM. Analizując listę transferową Eliga Manager trudno jest znaleźć zawodnika, który pasuje idealnie na tę pozycję, więc decyduję się na rozwiązanie z trzema juniorami w składzie meczowym i Glebem Chugunovem jako zawodnikiem U-23.

Kadra po transferach (Pozycja, Zawodnik, KSM, Cena)

P Patryk Dudek 8,00 1 622 000
P Bartosz Zmarzlik 8,42 2 373 600
P Piotr Pawlicki 7,39 1 339 600
O Tai Woffinden 7,06 1 730 000
O Max Fricke 3,00 870 800
U-23 Jaimon Lidsey 6,88 1 169 600
J Gleb Chugunov 5,12 1 235 900
J Mateusz Tonder 4,43 531 600
J Rafał Karczmarz 4,39 526 800
J Szymon Szlauderbach 2,50 492 000

Skład uzupełnią Rafał Karczmarz, Mateusz Tonder, Szymon Szlauderbach i Jaimon Lidsey. Zawodnicy FOGO Unii Leszno będą tymi oczekującymi na skład i opcją rezerwową w przypadku kontuzji lub niedyspozycji kogoś z pierwszego zestawienia. Niemniej jednak, ich KSM pozwala zachować spokój w przypadku kontuzji juniora, jak również mieć nadzieję, że Lidsey w dużym stopniu zastąpi lidera z pozycji 1 – 4 i U-23.

Awizowany skład na pierwsze półfinały PGE Ekstraligi

P Bartosz Zmarzlik 8,42
O Tai Woffinden 7,06
P Patryk Dudek 8,00
P Piotr Pawlicki 7,39
U-23 Gleb Chugunov 5,12
J Mateusz Tonder 4,43
J Rafał Karczmarz 4,39
O Max Fricke 3,00

KSM: 40,42

Co jeśli musicie wymienić kogoś z seniorskiego składu? Warto na pewno rozważyć kilka opcji zawodników z potencjałem i zwyżkową formą w ostatnich spotkaniach ligowych, ale ciągle ze stosunkowo niskim KSM. Do takich żużlowców należą: Szymon Woźniak (GOR, 5,77), Michael Jepsen Jensen (ZIE, 5,94), czy nawet Max Fricke (WRO, 6,22).

Na koniec trochę rozważań w kontekście przyszłorocznej edycji gry i zmian, których wprowadzenie autorzy Eliga Manager rozpatrują. Dziś pewnie sporo osób, w oparciu o zebrane doświadczenia z tego roku, zastanawia się jak zbudować swój skład na sezon 2021. Zapewne ci, którzy w ostatecznym rozrachunku będą wysoko w klasyfikacji generalnej nie chcieliby zmieniać za wiele, a ci, którym tym razem nie wyszło wywrócą drużynę do góry nogami. Pytania dotyczące przyszłej rozgrywki nasuwają się same. Czy kadry z 2020 przenieść na kolejny sezon i wówczas rozpocząć okno transferowe? Czy zostawiać nazwę zespołu? Czy i którzy zawodnicy zostaną w PGE Ekstralidze? Czy dzielić rozgrywkę na ligi, wprowadzić spadki i awanse? Jeśli macie swoje własne pomysły chętnie je poznamy i przeanalizujemy.

Tymczasem – owocnych łowów na rynku transferowym!

fot. Arkadiusz Siwek / PGE Ekstraliga

Jesteś offline. Połącz się z siecią i spróbuj ponownie